Piękna nadzieja tańca

W radosnych dniach karnawału odwiedził internat Zespołu Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu ks. inspektor Adam Parszywka. Spotkanie prowadził z wielkim profesjonalizmem kl. Dominik Nowak.

Grupa taneczna pod kierunkiem Pani Róży Grzywacz i Pani Marty Sitek przedstawiła nam układ taneczny do dwóch utworów. Znamy ogromny dorobek artystyczny tej formacji, mogliśmy obejrzeć fragmenty musicalu „Mama Mia”. Młodzież w sposób bardzo efektowny przedstawiła utwory muzyczne Dancing Queen, Voulez-Vous. Podziwialiśmy ich taniec do którego choreografie przygotowała nasza uczennica. Obecność Inspektora dodała artystom energii i odwagi, zostali oni nagrodzeni gromkimi brawami. W dalszej części spotkania kl. Dominik zaprosił do wspólnej zabawy internistów i grupę taneczną. Ten piękny wieczór dał nam dużo radości i uświadomił, że taniec jest najbardziej wzruszającą ze wszystkich sztuk, otwiera w ludziach to, co najpiękniejsze.

Piotr Bąba
Foto: Brat Wojciech Zięcina sdb

Męskie spotkania

Bóg, który nie odrzuca, lecz ciągle czeka i przygarnia

„Ksiądz w konfesjonale symbolizuje Boga. Czasem są kolejki i wszyscy chcą przyjść, a czasem nie ma nikogo, ale On zawsze jest, jak Ojciec w przypowieści o Synu marnotrawnym, zawsze jest i czeka na Twój powrót…” Takie było przesłanie tradycyjnego, salezjańskiego słówka na dobranoc, które wieczorem 21 września wygłosił ks. Tadeusz Mietła SDB. Ksiądz Tadeusz, wieloletni kierownik internatu, a obecnie delegat ds. duszpasterstwa powołań w naszej Inspektorii, przeprowadził czwartkowe nabożeństwo pokutne  dla wspólnoty internackiej. Wspólnie z młodymi salezjanami z Krakowa, Krzysztofem Papierzem, Patrykiem Chmielewskim i dk. Łukaszem Torbickim, którzy kilka lat temu również odbywali praktyki w naszym internacie, przygotowali konferencję, i przy wystawionym Najświętszym Sakramencie poprowadzili modlitwę i rachunek sumienia. Dzięki salezjanom z oświęcimskiego „Casa Madre”  nasi wychowankowie mogli przystąpić do sakramentu pokuty. Wszystko po to, żebyśmy zaczęli ten rok szkolny i internacki z Chrystusem i w duchu św. Jana Bosko, który przecież najmocniej troszczył się zawsze o czyste serca swoich wychowanków.

Łukasz Wójcik sdb
Foto: koad. Wojciech Zięcina sdb

Jesienne impresje internatu

Sport, kuchnia, rozmowy i modlitwa

Trzynasty września dwa tysiące siódmego roku był dniem pełnym wrażeń z powodu naszego ogniska integracyjnego. Uroczystość zorganizował kierownik internatu ks. Piotr Kadela. Grillowanie rozpoczęliśmy licznymi rozgrywkami sportowymi — piłka nożna, siatkówka, gra w kosza. Brat Wojciech Zięcina z wielkim zaangażowaniem i starannością zajął się przygotowywaniem posiłków dla głodnych Diamentów. Zachwyciły nas jego kulinarne impresje, ponieważ jak mówi nasz kochany ksiądz Marek Rusek, który na co dzień troszczy się o nasze podniebienia, czytując Zagłobę z powieści Henryka Sienkiewicza “Kiedy w brzuchu pusto w głowię groch z kapustą”. W ten przepełniony kolorami jesieni dzień swoją obecnością zaszczycił nas ksiądz dyrektor Dariusz Bartocha oraz ksiądz dyrektor Zenon Latawiec, którzy swoimi uśmiechami rozpromieniali nasze spotkanie. W uroczystości brały udział także nasze kochane damy — p. Teresa Hajda oraz p. Elżbieta Szczęśniak, które zawsze dostrzegają w nas to, co najpiękniejsze.

Nasi kochani klerycy zaskoczyli nas wspaniałą zabawą. Kleryk Łukasz Wójcik zachęcał nas do zabawy znanym szkockim powiedzeniem „Do zabawy chłopcy złoci, do nauki to my — Szkoci”. Kleryk Michał Cebulski w swoim pięknym, meksykańskim kapeluszu głosił sentencje znanego filozofa “Wiem, że nic nie wie”. Kleryk Krzysztof Wasiak to dopiero zagadka. Gdy zobaczyliśmy go w przebraniu kibica Realu Madryt, długo nie mogliśmy go rozpoznać. Głosił wśród nas ducha sportu hasłem „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”. Dzień zakończyliśmy grupowym zdjęciem, które możemy podziwiać w szkolnej kronice. Po modlitwie słówko wygłosił ks. dyrektor Dariusz Bartocha. Słówko poruszyło nasze serca i dało nam motywacje do ponownego rozpoczęcia nauki. Jesteśmy wdzięczni Kierownikowi internatu za trud włożony w zorganizowanie ogniska i za radość ze wspólnie spędzonych chwil, które dały nam siłę do dalszych zmagań w nowym roku szkolnym.

Krzysztof Kordasiewicz
Foto: ks. Paweł Gacek sdb