Sukces Sister act. Salezjański teatr

Warszawa podbita! Sukces Sister Act

Sister Act to kultowy film amerykańskiego reżysera Emile’a Ardolino. Jest to historia popowej piosenkarki, która była świadkiem morderstwa dokonanego przez jej próżnego partnera – Vince’a. Kobieta, w walce o swoje bezpieczeństwo, ukrywa się w zakonie, gdzie przejmuje pałeczkę dyrygentki tamtejszego chóru. Grupa teatralna w naszej szkole podjęła się odtworzenia tej historii.

Pierwsze spotkania odbyły się już w ubiegłym roku szkolnym. Od października rozpoczęły się regularne, kilkugodzinne próby, podczas których ćwiczyliśmy technikę gry aktorskiej oraz umiejętności językowe. Wszystko po to, aby móc wziąć udział w dwóch konkursach: w Krakowskim Przeglądzie Małych Form Teatralnych w języku angielskim oraz w VI Ogólnopolskim Przeglądzie Szkolnych Przedstawień Anglojęzycznych Mini Globe. Po kilku-miesięcznym okresie przygotowań 11.04.2018 roku wystąpiliśmy na scenie krakowskiego teatru Variėtė. Oprócz zdobytego pierwszego miejsca, mieliśmy inny powód do radości: Stefan Andruszko otrzymał specjalne wyróżnienie za najlepszą drugoplanową rolę męską.

Kilka dni później ponownie tryumfowaliśmy. 13.04 w Warszawie znowu zajęliśmy pierwszy stopień na podium. Podobnie tutaj uzyskaliśmy specjalne wyróżnienia: Kinga Jamrowska otrzymała nagrodę od jury za świetną grę, a Natalia Janiga zdobyła wyróżnienie za najlepszą kreację aktorską. Radości nie było końca; pojawiły się łzy szczęścia, śmiech i euforia. Dzięki wsparciu dyrekcji oraz Rady Rodziców mogliśmy reprezentować naszą szkołę i świadczyć o niej nie tylko talentem, ale i radością wypływającą z salezjańskiego wychowania. Ogromne podziękowania i wyrazu uznania należą się Pani Róży Grzywacz oraz Pani Marcie Sitek, które towarzyszyły nam przez cały czas, służyły pomocą i dobrym słowem. Na prośbę dyrekcji, spektakl będzie można zobaczyć jeszcze 26.04.2018 na Czwartku Oratoryjnym oraz 27.04 podczas dni otwartych i zebrania dla rodziców uczniów naszej szkoły. Serdecznie zapraszamy!

Wielkopostny dzień skupienia

Wielkopostny Dzień Skupienia Salezjanów Współpracowników Prowincji Krakowskiej

10 marca 2018 roku w Wyższym Seminarium Duchownym Towarzystwa Salezjańskiego w Krakowie na Łosiówce odbył się wielkopostny dzień skupienia Salezjanów współpracowników .

Po przybyciu na miejsce zostaliśmy powitani przez koordynatora Rady prowincjalnej p. Jana Ryka i ks. delegata Marcina Kaznowskiego, który podkreślił, że w tym roku przypada jubileusz 100-lecia obecności salezjanów na Łosiówce. To tutaj znajduje się dom formacyjny dla wszystkich czterech polskich Inspektorii, gdzie klerycy studiują teologię. Dzięki przychylności ks. rektora Dariusza Kozłowskiego mogliśmy przeżyć nasz dzień skupienia właśnie w tym miejscu. Wysłuchaliśmy też konferencji ks. Kazimierza Szczerby „100 lat Łosiówki”, który przybliżył nam historię przybycia salezjanów na Łosiówkę, a ta wpisuje się w jubileusz odzyskania przez Polskę niepodległości.

O godz. 11.00 uczestniczyliśmy we Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Marcin Kaznowski. Wspomniał o swoich doświadczeniach w pracy z młodzieżą, którą pytał m.in. o to, dlaczego młodzież odchodzi od Kościoła i dlaczego sakrament bierzmowania jest utożsamiany z pożegnaniem z Kościołem. Większość odpowiedzi sprowadzała do wniosku, że młodzi ludzie czują się w Kościele przymuszani do praktyk religijnych, przestrzegania przykazań, nakazów i zakazów i to ich odstrasza. Nie chcą brać na siebie dodatkowych więzów i ograniczeń. Wiara chrześcijańska została zamieniona w kodeks praw (funkcjonują one również w innych religiach, więc chrześcijaństwo nie jest w tym odosobnione): to wolno, tego nie wolno. Musimy sobie zdać sprawę z tego, że w naszej wierze najważniejszą rzeczą nie jest zachowywanie przykazań(?).

Istotą chrześcijaństwa jest osoba Jezusa Chrystusa, który przychodzi i zbawia człowieka, podnosi go na wyższy poziom na wszystkich polach: zdrowia fizycznego, psychicznego i duchowego. Dopóki więc ktoś nie spotka żywego Chrystusa, nie nawróci się. Nasza religia nie jest religią prawa. Jesteśmy wolni od przykazań, bowiem św. Paweł mówi: „Jezus pozbawił mocy prawa przykazań”. Jedynym prawem dla nas jest Jezus Chrystus. Św. Augustyn mówił, że dla tego, kto kocha nie są potrzebne przykazania, bo ponieważ wiem miłość jest wypełnieniem wszystkich przykazań. Jeżeli jestem blisko Pana Boga, niczego już nie muszę, jestem człowiekiem wolnym i to jest właśnie „Dobra Nowina”. Pytaniem jest, czy ja się czuje człowiekiem zbawionym? Jakie świadectwo daję innym? Czy ktoś, kto patrzy z zewnątrz, widzi we mnie Chrystusa? Czy faryzeusza z dzisiejszej Ewangelii, który wypełnia przykazania, a mimo to jest nie do wytrzymania? Jezus wobec jednej kategorii ludzi nie miał miłosierdzia – dla faryzeuszy, ludzi fałszywych i dwulicowych. Ewangelia mówi o dwóch kategoriach ludzi: celnikach i faryzeuszach. Którym z nich jestem? Każdy z nas przynależy do jednej z tych dwóch kategorii. Różnica między nimi polega na tym, że faryzeusze w przeciwieństwie do celników nie potrafią przyznać się do tego, że grzeszą. W tym kontekście należy zadać sobie pytanie jakim ja jestem człowiekiem? Jeżeli chcemy, żeby młodzi ludzie nie odchodzili od Kościoła, musimy być wiarygodni w tym, co mówimy. Mamy szansę uratować młodzież dla Kościoła, jeżeli w naszym życiu będzie spójność słów i czynów. Obyśmy byli celnikami, a nie faryzeuszami.

Po obiedzie Rada prowincjalna miała swoje spotkanie, a pozostali uczestnicy mogli zwiedzić Łosiówkę.

O godz. 14.00 mieliśmy możliwość uczestniczenia i przeżywania Misterium Męki Pańskiej, które co roku przygotowują klerycy. Było to pogłębienie przeżywania tajemnic Triduum Paschalnego, wzbogacone o wątki współczesne, których myślą przewodnią jest prześladowanie chrześcijan i grzech aborcji.
W dniu skupienia uczestniczyło 82 współpracowników wraz z księżmi delegatami. Bóg zapłać wszystkim za zaangażowanie w zorganizowanie naszego spotkania.

Beata Cygnar SSW Jasło-Fara
Foto: Zbignie Cygnar

Nasi Odyseusze – górą !

Wielka Radość i wyrazy Najwyższego Uznania!!!

Nasze dwie ekipy: jedna pod przewodnictwem Pani Róży Grzywacz, druga – nad którą pieczę trzymali Pani Asia Fijał i kleryk Michał Cebulski odniosły WIELKI SUKCES! Obie grupy wzięły dzisiaj udział w Regionalnych Eliminacjach Konkursu “Odyseja umysłów 2018” i obie przeszły do następnego etapu, który odbędzie się w Gdyni. Tylko jeden mały kroczek dzieli ich od wzięcia udziału w finale, a ten odbędzie się w połowie maja w skromnym państewku o nazwie STANY ZJEDNOCZONE .

Pogratulujmy im wszystkim:
Grupa Pani Róży Grzywacz: Maciej Palus, Zuzanna Michura, Jakub Kościelniak, Marysia Andruszko, Julia Włodarczyk, Aleksandra Lubińska, Kacper Kulikowski. To Oni zmierzyli się z piątym problemem długoterminowym pod hasłem “Nieziemska miejscówka”, w którym głównym ich zadaniem było przygotowanie spektaklu.

Grupa Pani Joanny Fijał i kleryka Michała Cebulskiego stworzyła “odjechany” pojazd (musicie go koniecznie zobaczyć!) a nazwa ich projektu brzmiała: “Do boju w trójboju”. Skład grupy konstruktorów: Łukasz Staszkiewicz, Aleksandra Miziołek, Katarzyna Wójcik, Julia Ortman, Basia Kowalska, Krzysztof Kordasiewicz, Marysia Bul.

Dziękujemy Wam Nasi Mistrzowie Kreatywności!!! Jesteśmy z Wami i trzymamy kciuki coraz mocniej .  Zapraszamy do Gdyni.

Tekst: Jolanta Okarmus
Foto: Marysia Bul

Półkolonia z Małym Księciem

Jak, co roku podczas ferii w Oratorium św. Jana Bosko w Oświęcimiu została zorganizowana półkolonia dla dzieciaków, co oznacza, że kiedy uczniowie i nauczyciele odpoczywali i nabierali sił na kolejny semestr, naszą szkołą zawładnęli najmłodsi. Pierwszy dzień rozpoczęliśmy wspólnymi tańcami, a następnie dzieciaki i wychowawcy zostali podzieleni na grupy, w których każdy zrobił swój identyfikator.
Po wspólnym zapoznaniu się wszyscy razem, z wielkim zaciekawieniem oglądnęliśmy film pt. „Mały Książę”. Po obiedzie każda z grup miała za zadanie napisać swój kontrakt oraz stworzyć własne plakaty, które mogliśmy podziwiać następnego dnia, podczas prezentacji grup.

Pomysłowość dzieciaków nie zawiodła i tym razem i oprócz plakatów każda z grup wymyśliła swoją nazwę, okrzyk, a nawet wierszyk czy też piosenkę. W kolejnych dniach naszej półkolonii było wiele ciekawych zajęć i atrakcji takich jak budowanie z klocków lego, a następnie programowanie robotów, tworzenie w grupach własnych planet, które możemy teraz podziwiać, idąc korytarzem naszego oratorium, wspólna zabawa na sali gimnastycznej podczas wyścigów i gier zespołowych, a nawet wielka bitwa na papierowe „śnieżki”.

W ostatnim dniu półkolonii wszyscy razem uczestniczyliśmy w mszy świętej, podczas której mogliśmy podziękować Panu Bogu za wspólnie spędzony czas i zabawę. Następnie każdy z nas miał okazję wygrać wiele wspaniałych nagród podczas gry w tombolę. Naszą półkolonię zakończyliśmy wspaniałym koncertem, podczas którego każda z grup zaśpiewała piosenkę, którą przygotowywaliśmy we wcześniejszych dniach pod okiem naszych utalentowanych muzycznie wychowawców. Oprócz wspólnych zabaw i wielu niezapomnianych atrakcji, nie zapominaliśmy jednak o tym, co najważniejsze, dlatego też każdy dzień rozpoczynaliśmy i kończyliśmy wspólną modlitwą i słówkiem, które kierował do nas kleryk Krzysztof.

Półkolonia jest niewątpliwie czasem, kiedy staramy się, aby dzieciaki świetnie się bawiły i nie miały czasu na nudę. Ale zapewniam was, że jest to wspaniały czas nie tylko dla nich, ale także dla nas wolontariuszy i wychowawców, ponieważ możemy dać coś od siebie, a przy okazji bawić się równie dobrze, jak dzieciaki. A najlepszą nagrodą dla nas jest każdy uśmiech dziecka i słowa, że nie może doczekać się kolejnej półkolonii w naszym oratorium. Dlatego też do zobaczenia we wakacje na kolejnych turnusach!

Cały projekt Półkolonii z Małym Księciem był współfinansowany ze środków Urzędu Miasta Oświęcim za co bardzo serdecznie dziękujemy.

Aleksandra Kosowska
Foto: archiwum Oratorium

Więcej zdjęć pod adresem: http://oratorium1915.sdb.org.pl/polkolonia-z-malym-ksieciem/

 

Wyjazd klasy 1tps do Krakowa

Witaj Krakowie!

5 lutego 2018 r. klasa 1 TPS wraz z paniami: Magdaleną Rybak i Anną Rakowską wybrała się na wycieczkę do Krakowa. Najpierw poszliśmy do kina, aby obejrzeć film pod tytułem „Cudowny chłopak”, który bardzo spodobał się całej klasie. Po seansie mieliśmy czas na posiłek i odpoczynek, a później udaliśmy się w stronę krakowskiego rynku, na ulicę Floriańską, do Escape Room. Klasa podzieliła się na czteroosobowe grupy, mieliśmy godzinę czasu na wydostanie się z zamkniętego pomieszczenia, rozwiązując różne zagadki. Na koniec poszliśmy na rynek zrobić zdjęcie pamiątkowe i zadowoleni oraz pełni wrażeń wróciliśmy do domu.

Jan Pyka
Foto: Anna Rakowska

Studniówka 2018

Bal, bal, bal!

Wieczór jest chłodny, jednak, zważając na zimową porę, wcale nie jest to zaskoczeniem. Budynek z zewnątrz wygląda na bardzo elegancki, ale nie onieśmiela, a wręcz zaprasza ciepłym światłem sączącym się przez duże okna. W jego stronę zmierzają kobiety w pięknych sukniach, troszczące się o swoje misternie uplecione fryzury, a zaraz za każdą z nich podąża równie wytwornie ubrany mężczyzna. Właśnie w takich okolicznościach odbyła się trzeciego lutego studniówka klas maturalnych. W przeuroczym dworku Eureka w Czechowicach-Dziedzicach, wraz z dyrekcją, nauczycielami i rodzicami bawiliśmy się wyśmienicie. To był wspaniały wieczór, który zapoczątkował okres zintensyfikowanych przygotowań do matury. Wieczór rozpoczęliśmy od części oficjalnej, w której dyrektorzy skierowali do nas kilka słów, mieliśmy okazję podziękować wszystkim osobom, które troszczyły się o nas przez te lata spędzone w szkole średniej. Oczywiście, najważniejszym momentem balu był polonez. Każda z klas zachwyciła gości przygotowanym przez siebie układem. Po części oficjalnej rozpoczęła się iście szampańska zabawa. Była też chwila na wspomnienia w postaci prezentacji przygotowanych dla naszych wspaniałych wychowawców. Jedne były bardziej nostalgiczne, inne rozbawiły wszystkich do łez. Wyśmienite humory towarzyszyły nam aż do końca zabawy. Wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tej imprezy, bardzo dziękujemy, podobnie jak wszystkim gościom, którzy byli wtedy z nami.

Weronika Artowicz
Foto ks. Paweł Gaceksdb

130 rocznica śmierci świętego Jana Bosko

W dniu 31 stycznia 2018r. obchodziliśmy 130 rocznicę śmierci św. Jana Bosko – patrona zarówno naszego Zakładu Salezjańskiego jak i całego miasta Oświęcim. Jest to jedno z ważniejszych świąt salezjańskich, podczas którego wspólnie świętowane jest wspomnienie Ojca i Nauczyciela młodzieży. W naszej szkole uroczystości związane z tym świętem patronalnym rozpoczęły się porannym apelem, na którym, po odmówieniu modlitwy, przedstawiono program dnia. O godzinie 9:00 Szkoła Branżowa i Technikum udały się na akademię w Nowym Kościele. Uczniowie gimnazjum , liceum i technikum przygotowali inscenizację dotyczącą jednego ze snów Jana Bosko, a dokładnie – snu o filokseri.

Dzięki temu przedstawieniu przypomnieliśmy sobie jedno z proroczych objawień Świętego, które były dla niego niezwykle liczne i niosły ze sobą ważne przekazy, a wiązały się z troską o młodzież i pragnienie jak najlepszego jej wychowania, a także zapewnienia jej życia wiecznego po śmierci.

W tym samym czasie Liceum i Gimnazjum uczestniczyło w prelekcji, czyli spotkaniu z byłymi wychowankami naszej szkoły. Zaproszeni zostali pani Magdalena Rybak oraz panowie: Paweł Sajdak, Paweł Pająk i Przemysław Pyrek. Wszyscy podzielili się z nami swoimi szkolnymi doświadczeniami, a także zdradzili jak pobyt w szkole salezjańskiej wpłynął na ich dalsze życie. Było to niezwykle ciekawe spotkanie, szczególnie, że dwoje z zaproszonych postanowiło w swoim życiu kontynuować dzieło św. Jana Bosko i zostali nauczycielami w naszej szkole.

O godzinie 12:05 – zgodnie z planem – rozpoczęła się uroczysta Msza Św. pod przewodnictwem zaproszonego księdza wikariusza, która stanowiła piękne podsumowanie uroczystości związanych z naszym patronem. Szczególnie ważne słowa zostały wygłoszone w czasie kazania, kiedy to przypomniane zostały nam istotne wartości głoszone przez św. Jana Bosko.

Tegoroczne obchody rocznicy śmierci Ojca i Nauczyciela młodzieży były szczególną łaską, gdyż jak zostało to wielokrotnie podkreślone, mogliśmy je przeżywać całą wspólnotą salezjańską, jako wierni uczniowie i naśladowcy naszego wielkiego Patrona.

Magdalena Klamka 1La
Foto: Grzegorz Strumiński

Spotkanie opłatkowe Salezjanów Współpracowników Prowincji Krakowskiej

27 stycznia 2018 r.  Na spotkanie przybyli przedstawiciele wszystkich Centrów lokalnych SSW wraz z księżmi delegatami (ok. 90 osób). Po podróży wzmocniliśmy się kawą, herbatą i ciastem. Zostaliśmy przywitani przez koordynatora Rady prowincjalnej Jana Ryka i panią Marię Wilczak – koordynatora gospodarzy oraz delegata prowincjalnego ks. Marcina Kaznowskiego, który podkreślił, że spotykamy się w miejscu przybycia pierwszych salezjanów – Casa Madre (Domu Matce), chociaż pierwszym salezjaninem na ziemiach polskich był bł. ks. Bronisław Markiewicz w Miejscu Piastowym. W tym dniu przypadała także 73. rocznica wyzwolenia obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau oraz miasta Oświęcimia. I właśnie z tej okazji wysłuchaliśmy koncertu „Muzyka nie zna granic” w wykonaniu orkiestry i chóru z Gimnasium Essen-Werden oraz orkiestry i grupy muzycznej Zespołu Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu (na scenie musiało się zmieścić 160 wykonawców!). W programie usłyszeliśmy utwory Chopina, Mozarta, Mendelssohna oraz m.in. Franka Sinatry, Michaela Jacksona.

O godz. 12.00 uczestniczyliśmy we Mszy św. koncelebrowanej, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. Marcin Kaznowski. Przeczytana Ewangelia obrazuje ludzkie życie, które można porównać do podróży statkiem po morzu. Przesłanie jej stanowi o tym, że wszystko, co jest piękne, jest jednocześnie niebezpieczne. Życie jest piękne, a jednocześnie niebezpieczne. Przez życie nikt nie idzie sam. Mamy wokół siebie innych. Musimy docenić wspólnotę z drugim człowiekiem, bowiem samotność jest bardzo trudna do udźwignięcia. Powinniśmy więc dziękować Bogu za dar drugiego człowieka, a przede wszystkim za to, że na łodzi naszego życia jest Chrystus. I chociaż czasami doświadczamy kryzysu wiary, niekiedy tracimy Boga z naszych oczu, to musimy przez modlitwę, lekturę, rozmowę odnaleźć Boga. Musimy się modlić tak, jak potrafimy, bo sami nie jesteśmy w stanie poradzić sobie ze złem tego świata. Jednym z największych kłamstw, jakie daliśmy sobie wmówić, jest to, że nasz los jest w naszych rękach. Jest to nieprawdą, bowiem mój los jest w rękach Boga. I to musimy sobie uświadomić. Dlatego w każdym momencie naszego życia wołajmy Boga na ratunek, tak prostymi słowami „Jezu, Ty się tym zajmij”. Dbajmy o nasz ą wiarę, troszczmy się o nią, aby pozbyć się strachu i obaw. Pamiętajmy też, że w księdzu Bosko mamy dobrego przewodnika naszej wiary.

Po Eucharystii wysłuchaliśmy krótkiej historii kościoła – Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych. Tak ubogaceni duchowo udaliśmy się na obiad, po którym zwiedziliśmy Zakład Salezjański. Tuż przed godziną piętnastą odmówiliśmy Koronkę do Miłosierdzia Bożego, którą poprowadził ks. Edward Lisowski i podzieliliśmy się opłatkiem, składając sobie życzenia. Nie zabrakło radosnego kolędowania przy kawie i cieście, a współpracownicy z Zasola przygotowali dla nas niespodziankę w postaci krótkich jasełek.

Pragniemy podziękować salezjanom współpracownikom z Oświęcimia-Szkoły i Oświęcimia-Zasola z koordynatorem p. Marią Wilczak i ks. dyrektorem Dariuszem Bartochą za przygotowanie spotkania i przyjęcie nas w gościnnych progach Zakładu Salezjańskiego oraz wszystkim księżom i koordynatorowi Janowi Rykowi za obecność. Wróciliśmy umocnieni wspólną modlitwą i spotkaniem. Bóg zapłać!

Beata Cygnar SSW Jasło-Fara
Foto: Ryszard Szymeczko sdb

« 1 z 2 »

Sztuka nie zna granic…

Muzyka jako droga do przyjaźni i porozumienia. W dniach 23-28 stycznia 2018 roku uczniowie naszej szkoły wraz z uczniami niemieckiego Gymnasium Essen-Werden wzięli udział w projekcje językowo-historyczno-muzycznym pt.: „Sztuka nie zna granic… Muzyka jako droga do przyjaźni i porozumienia”. Grupa z Niemiec liczyła 130 osób, z których część zamieszkała u polskich rodzin. Wraz z naszymi uczniami goście uczestniczyli w próbach orkiestry, chóru oraz w zajęciach historycznych. Jednym z elementów projektu było zwiedzanie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau oraz Centrum Żydowskiego w Oświęcimiu. Młodzież zajmująca się dogłębnie zagadnieniami historycznymi odwiedziła w Harmężach wystawę „Klisze pamięci”, na której prezentowane są obrazy byłego więźnia obozu KL Auschwitz Mariana Kołodzieja. Spotkanie z ocalałymi: panią Zdzisławą Włodarczyk i panią Lidią Maksymowicz przysporzyło wszystkim wielu emocji. Obie panie jako dzieci trafiły do tak okrutnego miejsca, jakim był obóz Auschwitz-Birkenau. Mimo traumatycznych przeżyć z przeszłości dzisiaj cieszą się tym, co mają i chętnie przekazują młodym ludziom przesłanie na dalsze życie. Młodzi ludzie z Niemiec i Polski uczestniczyli razem w warsztatach w Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau.

Okazją do integracji była także praca podczas prób muzyków. Zaowocowały one występem dla rodziców podczas wywiadówki. Punktem kulminacyjnym projektu był koncert pt. „Muzyka nie zna granic” upamiętniający 73. rocznicę wyzwolenia byłego obozu Auschwitz-Birkenau oraz miasta Oświęcim, który odbył się w sali teatralnej ZSZTS w sobotę 27 stycznia o godzinie 10:00.

Obok dyrektora Zakładu Salezjańskiego księdza Dariusza Bartochy, dyrektora szkoły księdza Zenona Latawca i dyrektor Gymnasium Essen-Werden pani Felicitas Schönau swą obecnością zaszczyciły nas byłe więźniarki obozu Auschwitz, z którymi uczniowie mieli okazję spotkać się poprzedniego dnia, Prezydent Miasta Oświęcim pan Janusz Chwierut, przedstawiciel PMA-B w Oświęcimiu pani Alicja Białecka, Konsul Generalny Republiki Federalnej Niemiec pan Michael Groβ oraz salezjanie współpracownicy inspektorii krakowskiej. Zaproszeni goście byli pod ogromnym wrażeniem talentu młodych ludzi, którym przyświecał wspólny cel – upamiętnienie. Na zakończenie spotkania jego uczestnicy zorganizowali imprezę pożegnalną, na której nie zabrakło smacznych przekąsek i tańców integracyjnych. W niedzielę wszyscy udaliśmy się na wspólną wycieczkę do Krakowa, gdzie oprócz zwiedzania delektowaliśmy się smaczną kolacją i klimatami muzyki żydowskiej na krakowskim Kazimierzu w Klezmer-Hois i Ariel. Projekt współfinansowany przez Polsko-Niemiecką Współpracę Młodzieży miał na celu upamiętnienie ofiar II wojny światowej oraz historii naszego miasta, które pomimo traumatycznych doświadczeń prężnie się rozwija i staje się coraz bardziej atrakcyjne dla młodych ludzi będących przyszłością świata.

Marta Chrapczyńska, Barbara Stanek
Foto: Grzegorz Strumiński, ks. Paweł Gacek sdb

Mistrz Ortografii

Mamy nowego Mistrza Ortografii! (2017-2018). W tym roku szkolnym ten zaszczytny tytuł zdobył Dominik Werner z klasy 3 Lc. 16 stycznia 2018 r. podsumowaliśmy Szkolny Konkurs Ortograficzny i wręczyliśmy nagrody. Konkurs przebiegał dwuetapowo: najpierw uczestnicy (60 osób!) rozwiązywali test wymagający znajomości zasad polskiej pisowni. Pojawiło się w nim kilka trudnych wyjątków, ale większość zadań sprawdzała, jak użytkownicy języka radzą sobie z ortografią w zwykłych sytuacjach. Okazuje się, że pisownia wyrazów z ó/u, ż/rz, h/ch nie sprawia nam zbyt wielu problemów. Pamiętamy tu o zasadzie wymiany i stosowaniu odpowiednich liter po spółgłoskach lub w zakończeniach. Wątpliwości dotyczyły głównie tego, czy zapisać niektóre formy złożone razem czy osobno lub jakiej litery – dużej lub małej – użyć w nazwach geograficznych. W teście pojawiło się również zadanie z interpunkcji, która uważana jest przez uczniów co najmniej za czarną magię, chociaż rządzą nią proste zasady, a nie magiczne zaklęcia.

Do drugiego etapu zakwalifikowało się 18 uczestników, którzy tym razem musieli zmierzyć się z tradycyjnym dyktandem. Nieprzypadkowo (do czego się szczerze przyznajemy) znalazło się w nim wiele słów o trudnej pisowni lub po prostu rzadko używanych, książkowych. Większość finalistów, mówiąc uczniowskim żargonem, poległo na tym polu minowym najeżonym ortograficznymi pułapkami. Tym większe brawa należą się zwycięzcy – Dominikowi Wernerowi oraz Marysi Kwiecień, która również świetnie napisała dyktando i otrzymała wyróżnienie.

Serdecznie dziękujemy wszystkim za podjęcie wyzwania i udział w konkursie. Ortografia nie jest taka trudna, jakby się mogło wydawać. Ostatecznie błędy – także ortograficzne ­– są rzeczą ludzką, a wątpliwości prowadzą nas często do odkrycia prawdy. W razie poważnych rozterek najprościej skorzystać ze słownika.

Nagrody ufundowała Spółdzielnia Uczniowska Olimp – dziękujemy!
W imieniu organizatorów Katarzyna Stężowska
Foto: Dariusz Bartocha sdb