Radosne wakacje w mieście

W dniach 06-10 lipca 2020 w naszym Oratorium odbył się pierwszy turnus wakacyjnych półkolonii. Te kilka pięknych, słonecznych dni było dla nas, opiekunów, jak i dla dzieci cudownym czasem, przepełnionego śmiechem i zabawą.

Niestety, przez sytuację epidemii, na półkoloniach w tym roku było 60 dzieci, które czas spędzały głównie w swoich grupach, razem z wychowawcami. Jednak i to nie przeszkodziło nam w wielu radosnych chwilach. Podczas tego tygodnia na uczestników czekało wiele, różnych atrakcji.

W poniedziałek wszyscy zapoznaliśmy się i wstępnie integrowaliśmy, dzięki najróżniejszym zabawom. Poznaliśmy również kleryków, którzy z radością i uśmiechem przychodzili do sal, aby zagrać z nami. Każda grupa budowała pojazd marzeń – samochód, statek kosmiczny, a nawet czołg. Kreatywność dzieci nigdy nie przestaje zadziwiać!!

Natomiast we wtorek omawialiśmy temat przyjaźni, co później uwieczniliśmy na szkolnym boisku, gdzie kredami dzieci rysowały przyjaźń. Nie obyło się także bez portretów wychowawców. A po południu czekała na nas niespodzianka. Dzieci, ale także i wychowawcy mieli okazję skorzystać z dmuchańców. Oczywiście, nie trzeba mówić, kto miał z nich największą uciechę… Zjeżdżalnia, zgodnie z wymogami, była także starannie dezynfekowana przez kleryków, którzy również świetnie się bawili podczas tej czynności. A po chwilach zabaw i zmęczenia czekał na nas pyszny obiad, który został zjedzony przez wszystkich ze smakiem.

Środę rozpoczęliśmy od wspólnej nauki tańców na boisku w ramach gimnastyki (z zachowaniem odpowiedniej odległości od siebie). Nawet jeśli ktoś nie potrafił tańczyć, to i tak wszyscy dawali z siebie, co tylko mogli, czego efektem była wspaniała zabawa i uśmiech na twarzy każdego dziecka. Po porannych ćwiczeniach i śniadaniu każda grupa przygotowywała maski, które założyła do następnej zabawy – paparazzi. Wszystkie grupy dostały listę zawierającą polecenia dotyczące zdjęć, jakich mają wykonać. Były to zdjęcia w maskach, zdjęcia grupowe, sportowe, a także zdjęcia z klerykiem i opiekunami. Niektórzy zdołali także zrobić sobie zdjęcie z księdzem Andrzejem, a wszystkie zdjęcia zostały udokumentowane w galerii.

Czwartek był przedostatnim dniem naszych półkolonii, ale i tego dnia spędziliśmy ciekawo czas. Rano każda grupa nagrywała filmik z jednym przygotowanym układem tanecznym – wszystkim wyszły one naprawdę świetnie i trzeba przyznać, że na półkoloniach mieliśmy wielu obiecujących tancerzy. A po południu graliśmy w podchody, podczas których czekało na nas wiele ciekawych zadań. Dzieci musiały namalować swój herb za pomocą farb, zrobić zdjęcia  w wyznaczonych miejscach, a także spróbować swoich sił w robieniu dużych mydlanych baniek. Mimo zmęczenia wszystkim bardzo się podobało!

W piątkowy ranek  uczestniczyliśmy we mszy świętej, która oficjalnie zakończyła nasz tydzień półkolonii. Dzięki wcześniej nauczonym piosenkom była to bardzo radosna część tego dnia, dzieci pięknie angażowały się w śpiew. Po mszy zjedliśmy śniadanie, a później bawiliśmy się w najróżniejsze zabawy, a także budowaliśmy wysokie budowle z klocków. Przed obiadem graliśmy w zabawę o nazwie ”Shrek”. Każda z grup musiała w odpowiedniej kolejności znaleźć poszczególne postacie z tej bajki, poprzez wykonywanie zadań. Kto by się spodziewał, że ksiądz Andrzej to Kot w butach?

Cały tydzień minął nam wyjątkowo szybko i przyjemnie – wszystko dzięki pięknej pogodzie, cudownej zabawie i jeszcze cudowniejszym organizatorom, którzy cały czas dbali o to, aby półkolonie minęły jak najlepiej. Dziękujemy wszystkim za zaangażowanie i mamy nadzieję, że spotkamy się jeszcze na innych turnusach.

Oliwia Noras
Foto: Adam Piechowski sdb, Kuba Wanat

« 1 z 2 »

Maksymalnie poruszający

W dniu 10 lipca 2020 roku spotkaliśmy się na kolejnym koncercie Boskiego Grania wspartego patronatem miasta Oświęcim. Tego wieczoru na naszej letniej scenie muzycznej gościliśmy Chór Maksymalni, który zachwycił nas swoimi głosami i zawziętością. Wielu z nas miało dosłownie ciarki na całym ciele.

Występ zdolnych artystów uprzedziły miłe słowa konferansjerki, która przypomniała nam o pięknie znajdującym się w każdym człowieku. Chór przywitał widownię uśmiechem, a my ten uśmiech przekazywaliśmy osobie siedzącej obok nas. Niejednokrotnie można było usłyszeć wtedy  śmiech jakiegoś radosnego dziecka, cieszącego się z obecności na tym wydarzeniu.

Usłyszeliśmy utwory chóralne z repertuaru wielu znakomitych kompozytorów. Na początek chór przedstawił nam pieśń Jacka Sykulskiego „Ukaż mi Panie”, a po niej poruszył w utworach tematykę maryjną. Pierwszym z nich był „Salve Regina”, to antyfona ku czci Najświętszej Maryi Panny w opracowaniu Davida Basdena. Zaraz po tym wsłuchaliśmy się w „O Matko miłościwa” w opracowaniu kompozytora Henryka Mikołaja Góreckiego. Każda pieśń kończyła się gorącymi brawami ze strony publiczności, a także kolejnymi, przyjemnymi promieniami słońca, które starały się jeszcze bardziej urozmaicić koncert.

Kolejne utwory zaprezentowane na scenie przez znakomitych chórzystów to Psalm 145 oraz „God be in my head” Johna Ruttera. Te dwa utwory miały na celu wychwalanie Stwórcy i zwrócenie uwagi na to, jak ogromnych dzieł dokonał oraz jak na co dzień wpływa na nasze życie. Dzięki cudownemu opracowaniu tych utworów przez chór mogliśmy tego doświadczyć w bardzo wyrazisty sposób. Wsłuchując się w te wszystkie przepiękne głosy, można poczuć jak Bóg jest zaangażowany w działanie człowieka.

Nasi goście poruszali wiele tematów w zaprezentowanych pieśniach. Następnym z nich był temat męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa. Chór przedstawił utwory „Wykupiłeś mnie” oraz „Alleluja”, a w kolejnym, ,,O Salutaris Hostia” śpiewał o Najświętszym Sakramencie. Każdy zgodnie zauważył, że emocje zawarte przez artystów oddziaływały również na słuchaczy, a co ciekawe samo niebo zostało pozbawione chmur, co dawało niezwykły widok i urozmaicało występ. Najwyraźniej sam Bóg również dawał nam znaki swojej obecności w tym miejscu.

Ostatnim utworem zaprezentowanym przez Chór Maksymalni była oscarowa piosenka z „Władcy Pierścieni” – ,,May it be”. Była ona wyrazistym końcowym akcentem i ukazywała, że ci artyści mogą poradzić sobie znakomicie z wieloma utworami, dlatego też nikogo nie zdziwiło, kiedy po zakończeniu koncertu publiczność ochoczo domagała się bisu. Chór zaśpiewał piosenkę „Cantate Domino”, powodując, że ten koncert na pewno zostanie na długo w pamięci wszystkich, którzy na nim byli. Oczywiście, wykonawcy otrzymali w prezencie tradycyjnie, świeże owoce, pyszne i zdrowe.

Na placu Św. Jacka powiewał wiatr, a słońce oświetlało górne części szkolnych murów. Jak sama nazwa wskazuje to letnie scena muzyczna, słoneczne lato, wielka scena i publiczność oraz muzyka najwyższej klasy. Dziękujemy artystom za wspaniały występ, a jednocześnie nie możemy doczekać się kolejnego koncertu. Kto zachwyci nas następnym razem?

Sonia Szoen, Oliwia Noras
Foto: David Antunes, Małgorzata Płaczek, Zbigniew Michura

Voicesing na start!

W piątek 3 lipca 2020 odbył się pierwszy koncert naszej letniej sceny muzycznej z cyklu “Boskie Granie”, wspartych patronatem miasta Oświęcim. To już druga edycja tego wydarzenia, a w tym roku rozpoczął ją występ młodych, utalentowanych artystów ze studia wokalnego “Voicesing”. Na scenie gościli  Michasia Klucz, Liwia Lach, Jadzia Picewicz, Gabrysia Pindel, Karol Berszakiewicz, Laura Krawczyk, Łucja Ulczok, Agnieszka Wiją, Andrzej Piwowarski, Ola Romanek, Ania Adamus, Maja Szromba, Wiktoria Durek, Weronika Gałdyn  i Bianka Szyjka. Co takiego się działo?

Podczas ich występów mogliśmy dowiedzieć się trochę o ich marzeniach i planach na przyszłość. Niektóre z nich były naprawdę ciekawe. Michasia na przykład, marzy o zostaniu alchemikiem, a Liwia o podróży do Japonii. Kilka osób chce także w przyszłości zostać sławnymi piosenkarzami, a jeśli słuchaliśmy uważnie, możemy powiedzieć, że są na jak najlepszej ku temu drodze. Wśród prezentowanych piosenek każdy znalazł coś dla siebie, były to nuty kojarzone z dzieciństwem wielu z nas, tych młodszych, ale i starszych. Gabrysia zaśpiewała o locie na księżyc, a Karol ostrzegł, czym może skończyć się nadmiar cukru i słodyczy.

Każdy zaprezentowany utwór brzmiał fantastycznie, a to wszystko dzięki najlepszej grupie technicznej, która zawsze wspiera nasze koncerty, ale przede wszystkim dzięki wykonawcom, którzy śpiewali po prostu cudownie. Dlatego też cieszymy się, że to właśnie oni otworzyli nasze tegoroczne “Boskie Granie”! Dziękujemy wszystkim, którzy zechcieli przyjść, a jednocześnie zapraszamy na następny, piątkowy koncert. Do zobaczenia!

Oliwia Noras
Foto: Magdalena Ilich, Małgorzata Płaczek, Sonia Szoen, Wojciech Zięcina sdb.

Z palety artysty…

W przestrzeni artystycznej naszej szkoły sporo się ostatnio działo. Po raz kolejny nasi młodzi artyści i ich prace zostały docenione w konkursach o zasięgu nie tylko powiatowym, wojewódzkim, ale także ogólnopolskim.

XX Ogólnopolski Konkurs PlastycznyJa i Król Maciuś Pierwszy” (MDK w Płocku) wyróżnienie przyznano Paulinie Czarnik.

Ogólnopolski Konkurs „Z moich rodzinnych stron – zabytki zapomniane, warte ocalenia” (Muzeum Żup Krakowskich, Wieliczka) –  III miejsce zdobyła Paulina Klęczar.

XVIII Wojewódzki Konkursu Plastyczny „Boże Narodzenie Tradycja i Współczesność” – (PMDK Trzebinia) nagrodę otrzymała Monika Marsowicz.

W Powiatowym Konkursie Plastycznym „Kufer Wyobraźni” – „Piękno natury” (MDK Oświęcim) nagrodę otrzymali: Wiktoria Bocheńska, Maria Gawlik, Krzysztof Sikorski, Roksana Trzaskacz.

Wyróżnienia przyznano dla: Miłosza Kaczmarczyka, Ewy Paszek, Marcela Bożka, Anny Doktor.

Do wystawy zakwalifikowano pracę Pauliny Czarnik.

Wszystkim serdecznie gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów!

Elżbieta Wardzała-Sereś
Foto: Elżbieta Wardzała-Sereś

No Images found.

“Mityczne kobiety” w bibliotece

W dniach od 02 do 06 marca w szkolnej bibliotece był zorganizowany konkurs zatytułowany „Mityczne kobiety”. Bardzo dobrą znajomością mitologii greckiej wykazały się uczennice liceum z klasy pierwszej „b” Marta, Natalia i Martyna, z drugiej „b” Iga i Julia, a także maturzystki Kamila, Julia, Weronika i Małgorzata z klasy „a” oraz Maria z trzeciej „b”. Miłym zaskoczeniem był udział Michała i Dawida, uczniów szkoły branżowej, którzy poradzili sobie równie dobrze, jak ich licealnej koleżanki z pytaniami o mitologiczne kobiety. Wszystkim gratuluję.

Urszula Dziewońska
Foto: Urszula Dziewońska

P.I.T – teatr, nie podatek

6 marca bieżącego roku grupa teatralna naszej szkoły, pod przewodnictwem pani Róży Grzywacz i pani Elżbiety Wardzały-Sereś wybrała się na Przegląd Inicjatyw Teatralnych do Mińska Mazowieckiego (tego pod Warszawą nie na Białorusi). Pięciogodzinna podróż minęła nam dość szybko. Każdy był podekscytowany i nie mógł doczekać się dotarcia na miejsce, bo mieliśmy wystawiać tam pierwszy raz angielską sztukę ,,Dr. Sooney`s Medicine” oraz „Nie trać nadziei”, sztukę przygotowaną na nasze szkolne rekolekcje.

Na miejscu powitali nas wolontariusze i nauczyciele, którzy z niezwykłą życzliwością i troską oprowadzili nas po placówce i odpowiadali na każde pytania. Po zakwaterowaniu udaliśmy się na salę, w której miał odbywać się, „P.I.T.” Wydarzenie rozpoczęli gospodarze, prezentując nam dzieło Stanisława Wyspiańskiego pt. ,,Wesele.” Byłam pod ogromnym wrażeniem profesjonalizmu aktorów, pięknych strojów i ilości tekstu, jakiego musieli się nauczyć. Przedstawienie oglądałam z zapartym tchem. Kolejne grupy też prezentowały niezwykle wysoki poziom, na jednych zalewałam się łzami, a na drugich parskałam śmiechem, każde poruszało jakiś problem, z każdego można było wyciągnąć lekcję i czegoś się nauczyć i to właśnie było w nich najpiękniejsze, niepowtarzalność i wyjątkowość.

Gdy przyszła kolej na nasze przedstawienie byłam bardzo zestresowana, ale po wyjściu na scenę ogarnął mnie spokój. Dlaczego? Powód może wydać się trywialny, ale światła reflektorów były na tyle mocne, że mało co widziałam. Mimo wielu skierowanych na nas par oczu, miałam wrażenie jakbyśmy byli tylko my. Wynik? Owacje na stojąco. Po przedstawieniu grupa została zaproszona do pokoju nauczycielskiego, gdzie wszyscy prowadzący grupy teatralne dostarczyli nam konstruktywnej krytyki, zarówno sztukę polską jak i angielską pochwalono za poziom całości, grę aktorską, zaangażowanie i włożenie w to całego serca i pasji. Oczywiście znalazły się rzeczy do podciągnięcia, jak dykcja, nad czym na pewno trzeba będzie popracować.

Drugiego dnia nasz plan do wczesnego popołudnia zajmowały bloki warsztatów teatralnych. Były zajęcia z emisji głosu, retrospekcji, improwizacji, ruchu scenicznego, tańca, czy scenografii.. Dzięki tym zajęciom zyskałam nowe umiejętności, które z pewnością wykorzystam w dalszej przygodzie z teatrem. Czas zleciał jak szalony i nim się obejrzałam, znów oglądałam kolejne występy i szczerze, nie mogłam się zdecydować, które z nich najbardziej mi się podoba. W niedzielę po śniadaniu i porannej mszy każdej grupie jak i najlepszym aktorom zostały wręczone dyplomy. Nasza grupa także została obdarowana. Nasi nagrodzeni to: Stefan Andruszko, Kinga Jamrowska i Kajetan Tobiasz. Bardzo się z tego cieszymy i jesteśmy z nich dumni.
Po ciepłym pożegnaniu wróciliśmy do domu zmęczeni, ale szczęśliwi. Podsumowując, wyjazd był bardzo udany i jestem pewna, że długo będę pamiętać P.I.T. 2020 w Mińsku Mazowieckim, ale jednak najcieplej będę wspominać życzliwość, z jaką nas tam przyjęto oraz serdeczność i otwartość ludzi tam obecnych i mam ogromną nadzieję, że w przyszłym roku, tym razem w Łodzi, spotkamy na P.I.T. 2021.
Iga Drobina, kl. 2Lb

PS. Od szefa bandy,
W kontekście wiadomych wydarzeń związanych z koronawirusem oczywistym odwołaniem wszelkich imprez, w tym festiwali teatralnych, do których się przygotowywaliśmy, szczególnie cieszę się, że nasza grupa teatralna miała szansę w Mińsku zaprezentować się, uczyć od innych i przeżyć tyle niezapomnianych chwil. Wszystkim, którzy się do tego przyczynili – Salezjanom, zarządzającym szkołą – wielkie dzięki.
Róża Grzywacz, nauczyciel

Foto: uczestnicy konkursu, z laureatami zapożyczone ze strony Salezjanów w Łodzi.
Polecamy też do obejrzenia reportaż ze spotkania.

« 1 z 2 »

Rodzina na dniu skupienia

Dziś takie spotkanie nazywamy dniem skupienia, w czasach księdza Bosko, a i do niedawna my nazywaliśmy je ćwiczeniem dobrej śmierci.

Podobnie jak poprzednie kwartalne dni skupienia także i ten rozpoczął się kawą z ciastem, a zakończył obiadem. Kulminacyjnym momentem po adoracji, wspólnym różańcu, przystąpieniu do sakramentu pojednania i modlitw związanych z ćwiczeniem dobrej śmierci była Msza święta. Ponad 40 osób świeckich w sanktuarium, głównie Salezjanów Współpracowników, ale także paru wychowanków internatu wraz z ponad 20 kapłanami i trzema braćmi zakonnymi usłyszało przywołane przez ks. Andrzeja kilka cytatów bł. ks. Michała Sopoćki i podkreślenie absolutnej roli Eucharystii w naszym życiu. Cała ta dobrze znająca się rodzina, choć łącząca współbraci ze wspólnoty pw. św. Jacka i pw. Miłosierdzia Bożego oraz Salezjanów Współpracowników z obu oświęcimskich wspólnot przeżyła Msze świętą jak w duże uroczystości, ponieważ używaliśmy kanonu rzymskiego.

15 lutego po raz trzeci w tym tygodniu – pierwszy raz na czwartkowym wieczorze, drugi na wczorajszej szkolnej uroczystości Księdza Bosko i dziś po raz trzeci – mówił do nas ks. Andrzej Król delegat Inspektora ds. duszpasterstwa młodzieżowego. Podczas konferencji zgodnie z zapowiedzią poruszył trzy tematy. Rozpoczął od przywołania synodu na temat młodzieży z października 2018 roku i wkładzie w jego przygotowanie rodziny salezjańskiej. Obecność salezjanów i pokrewnych zgromadzeń w tak wielu krajach świata na wszystkich kontynentach oraz różnych środowiskach młodzieżowych od uniwersytetów po szkoły podstawowe, od domów poprawczych i ośrodków wychowawczych po grupy formacyjne, od wspólnot w wielkich ośrodkach miejskich po małe wspólnoty misyjne itd. dało szansę zebrania bogatego materiału rozważanego przez uczestników synodu.

W drugiej części ks. Andrzej przywołał treści z posynodalnej Adhortacji apostolskiej „Christus vivit'”.  Mówił o niej, że jest napisana prostym językiem i jest „pełna Jezusa”, a możemy usłyszeć  w niej głos młodzieży mówiącej do Kościoła. Dotknął też sytuacji powołaniowej, tego co można by nazwać w niej „treściami salezjańskimi” oraz tego co musimy przyjąć jako wyzwanie, uznając braki i błędy, jakie popełniamy w duszpasterstwie młodzieżowym.

Wreszcie trzeci wątek, który był odwołaniem się w kilku kwestiach do obecnej sytuacji i konieczności opisywania, wyjaśniania i tłumaczenia pewnych zjawisk współczesnej młodzieży. Żałują tylko ci, którzy z różnych powodów nie mogli w tę sobotę być z nami.

Dariusz Bartocha sdb
Foto: Wojciech Zięcina sdb

Dzień Patrona

14 lutego 2020 r. w naszej szkole obchodziliśmy święto naszego patrona, założyciela rodziny salezjańskiej – św. Jana Bosko. Jego wspomnienie przypada na 31 stycznia, lecz ze względu na ferie zimowe uroczystość szkolna odbyła się później. Tego dnia mieliśmy okazję zobaczyć niezwykłe przedstawienie o jego życiu przygotowane przez klasy: 1TI, 2d LO, 2e LO, 1TM-B pod okiem nauczycieli: Małgorzaty Mireckiej, Karoliny Klety, Krzysztofa Kozika i Grzegorza Strumińskiego. Uczniowie w ciekawy sposób ukazali życiorys księdza Bosko: pokazali, w jakich okolicznościach dorastał, jak odkrywał swoje powołanie, jak otwierał serca chłopców na wiarę, a także, w jaki sposób udało mu się założyć oratorium. Dowiedzieliśmy się, że pomagał chłopcom znajdować pracę, a także zabierał ich na wycieczki i organizował zabawy. Odprawiał dla nich msze święte i nabożeństwa oraz spowiadał. Święty Jan Bosko odnowił kult Maryi Wspomożycielki Wiernych.

Występ ubogacały  piosenki o naszym patronie śpiewane przez uczniów i przygotowane pod kierunkiem pana Piotra Mireckiego. Po przedstawieniu mieliśmy okazję wysłuchać szkolnych wspomnień i świadectw absolwentów szkoły, pani Marty Lach i księdza Wojciecha Lacha, którzy miło wspominali lata szkolne i swoich byłych nauczycieli. Przyznali, że wracają do tych czasów z sentymentem. Ostatnim elementem uroczystości była msza św., której przewodniczył ks. Andrzej Król delegat Inspektora ds. duszpasterstwa młodzieżowego. Podczas homilii stwierdził, że jesteśmy wspaniałą młodzieżową wspólnotą i mimo tego, że różnimy się od siebie, tworzymy zgrany zespół, który podtrzymują fundamentalne wartości wyznawane przez św. Jana Bosko. Ksiądz Andrzej odwołał się również do przedstawienia o naszym patronie – Ojcu i Nauczycielu Młodzieży. Nie zabrakło zespołu Fausystem, który ubogacił liturgię swoim pięknym śpiewem. W ten oto sposób nasza szkolna wspólnota uczciła Dzień Patrona.

Po kolejnym sprawdzeniu obecności uczniowie udali się do domów, a nauczyciele spotkali się na grze znanej w salezjańskim świecie pod nazwą tombola. Przy kanapkach, ciastkach, kawie i sokach z każda wylosowana cyfra lub liczba rosła temperatura spotkania. Emocje czasami zbyt pospiesznie wyrywały osoby po odbiór nagrody. Ostatecznie zakończyło się aż trzema głównymi nagrodami (na szczęście organizatorzy byli na to przygotowani). W drugim losowaniu był dwie główne nagrody ex aequo. Finałem zabawy było losowanie pomiędzy głównymi zwycięzcami nagrody dodatkowej, okolicznościowego tortu ozdobionego zdjęciem budynku szkoły. Skład zwycięzców wygląda na „ustawiony”: nauczyciel, pracownica administracji i salezjanin, ale jasne jest, że nie było ustawki, a jedynie sprawiedliwość w rozdawaniu nagród.

Tekst: Sonia Szoen
Foto: Wojciech Zięcina sdb

« 1 z 2 »

W chmurze o komórkach roślinnych

Dnia 12.02.2020 roku w naszej szkole kontynuowaliśmy zajęcia w ramach projektu „Małopolskiej Chmury Edukacyjnej- nowy model nauczania” z przedmiotu Biologia. Jest to projekt unijny mający na celu aktywizacje oraz poszerzanie wiedzy z obszaru biologii przez prowadzenie zajęć on line z krakowskimi uczelniami wyższymi. Na tych zajęciach nasza szkoła ma przyjemność współpracować z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie.

Na wczorajszych zajęciach łączyliśmy się z Katedrą Biologii Roślin i Biotechnologii na Wydziale Biotechnologii i Ogrodnictwa, by uczestniczyć w zajęciach: „Antocyjany – indykatory pH w komórce roślinnej”. Podczas zajęć nasi uczniowie mogli dowiedzieć się o budowie chemicznej oraz roli antocyjanów w komórkach roślinnych. Na zajęciach praktycznych uczniowie sporządzali roztwory buforowe, wywar z liści czerwonej kapusty (antocyjany), a następnie uzyskiwali skalę kolorymetryczną zmiany zabarwienia antocyjanów w zależności od pH środowiska. Dodatkowo obserwowali widmo absorpcyjne antocyjanów w pH3,6 i 8,0 oraz badali stabilność struktury antocyjanów.

Całość zajęć była prowadzona w sposób ciekawy i zajmujący. Myślę, że nasi uczniowie wynieśli dużo informacji teoretyczny i praktycznych z przeprowadzonych zajęć.

Opiekun projektu mgr Anna Pitry
Foto: Anna Pitry

Ferie zimowe w Wiśle

W dniach 2 – 6 lutego 2020 r.  dzieci i młodzież zaangażowana w scholi i LS przy naszej parafii wypoczywała w salezjańskim domu w Wiśle. Czas spędzony we wspólnocie zróżnicowanej wiekowo przyniósł nam wiele radości, śmiechu i dobrych wspomnień z tych dni. Każdy dzień ubogacony był Eucharystią i wspólną modlitwą pośród różnych atrakcji. W niedzielę wieczorem zasiedliśmy do zimowiskowego kina na film pt.: “Wicher – część 4”.

W drugim dniu – w poniedziałek –  pomimo porannej  deszczowej pogody wykorzystaliśmy czas na lepsze zapoznanie się nawzajem przez ciekawe zabawy integracyjne. Po południu pojechaliśmy do Parku Wodnego, “Olza” w Istebnej.  Wieczorem odbyły się tradycyjne rozgrywki w BINGO.

Wtorkowy dzień był odpowiedzią na nasze głośne wołanie o śnieg:). Po śniadaniu ponownie zasiedliśmy w naszym kinie na wartościowym filmie. W tym czasie za oknem zmieniała się aura. Po obiedzie udaliśmy się na spacer ulicami miasta. Każdy miał czas na zakup pamiątek. Nie obyło się bez śnieżnej bitwy wywołanej radością, którą przyniósł nam śnieg. Wieczorne  spotkanie upłynęło nam na grupowej grze w ślimaka, zakończonej  wspólną modlitwą.

W środę rano pojechaliśmy na łyżwy do Ustronia. Dwie godziny spędzone na świeżym powietrzu pełne były radości i entuzjazmu pośród różnych łyżwiarskich pomysłów naszej ekipy. Po obiedzie wyszliśmy na poszukiwanie górki, aby następnie móc pozjeżdżać na jabłuszkach. Tej ekspresji nie było końca. I nie ma co się dziwić, gdyż w tym roku śnieg był na wagę złota:)

Wieczorny czas były to długo wyczekiwane tańce integracyjne. Czwartkowy poranek spędziliśmy w Parku Wodnym ,,Olza”. Po powrocie nadszedł czas na upragniony obiad, a następnie dziękczynną Eucharystię na zakończenie naszego zimowiska i powrót do Oświęcimia.

Dziękujemy ks. Marianowi Gruszczykowi Sdb, ks. Ryszardowi Szymeczko Sdb,  Pani Marcie Legierskiej i kl. Adamowi Piechowskiemu Sdb  za  ten wspaniały i niezapomniany  czas. Już czekamy na wakacje 🙂

s. Felicyta Różańska CMBB